Posty otagowanecytaty

an obligatory psychotic jackass

Dokładnie tak. Osoba, która nie wierzy w reguły i zasady, sprzeciwia się im jak najczęściej. Osoba, która nie boi się stawiać na swoim i przeciwstawia się innym. Osoba, która ma gdzieś zdanie innych. Osoba, dla której robienie głupich i niebezpiecznych rzeczy to chleb powszedni. Osoba, która przyłoży każdemu, kto na to zasłuży (mimo że osobiście nie uznaję przemocy)
Z drugiej strony kochający i oddany, potrafiący zrobić wszystko dla ukochanej osoby. I ślicznie uśmiechający się.
Taki Logan Echolls.
Jeszcze dodać odpowiedni gust muzyczny i jestem w siódmym niebie :)
Ach, i niech nikt nie mówi, że nie potrafię marzyć ;)
Właśnie opisałam idealnego faceta dla mnie i teraz wystarczy tylko go znaleźć. Nie ma nic prostszego :)

Add comment sierpień 15, 2008

I still recall the sound of your voice

the more emotionally unavailable you are the…more you end up wanting each other

W tym wypadku, tylko ja pragnę, i tylko dlatego, bo nie mogę go mieć…

Neuropathie można skreślić z listy zespołów, które muszę/chcę zobaczyć na żywo. Przy słuchaniu Your Last Hope nadal mam te same uczucie, gdy pierwszy raz wciągnęłam powietrze nad morzem i czułam, jakby mi płuca rozrywało, w przyjemny sposób, oczywiście.

właśnie nie jesteś beznadziejna… masz uczucia i nie potrafisz wszystkiego olać, jakie to ludzkie i piękne zarazem, rozkoszuj się tym uczuciem – piszę serio, precz z martwicą

czyli martwica mi w tym tygodniu nie grozi… dobrze, że mam P. i dobrze, że mam I. Nie poradziłabym sobie wczoraj bez nich. Bo kto inny, jak nie P. wyjdzie o 12 w nocy, żeby cię przytulić, bo masz problem. Tylko go kochać.

Add comment czerwiec 16, 2008

The Search for Something More

If you’re always looking for reasons not to be with somebody, you always find them. And I guess, at some point, maybe you should let go and give your heart what it deserves.

Add comment czerwiec 8, 2008

Does this darkness have a name?

Does this darkness have a name?
This cruelty, this hatred?
How did it find us?
Did it steal into our lives or did we seek it out and embrace it?
What happened to us?
That we now send our children into the world like we send young men to war hoping for their safe return.
But knowing that some will be lost along the way.
When did we lose our way?
Consumed by the shadows; swallowed whole by the darkness.
Does this darkness have a name?
Is it your name?

~~ One Tree Hill
Is it your name?

Add comment kwiecień 16, 2008

I need to know that it’s possible that two people can stay happy together forever.

In my opinion, the best thing you can do is find a person who loves you for exactly what you are. Good mood, bad mood, ugly, pretty, handsome, what have you, the right person will still think the sun shines out your ass. That’s the kind of person that’s worth sticking with.
~~ Juno

2 comments marzec 18, 2008

Pixel na temat walentynek

dzień spędziłem jak każda osoba mająca w planach bycie kanonizowanym przed 30stka, poprawiłem humor paru osobom, pomogłem jednej, ściągnąłem podwójny album kiczowatego The Cure, napiłem sie, lałem do butelki…2 razy lałem. Ubolewam jedynie, że wszystkie walentynki, które zostały do mnie wysłane na maila zablokowały mi pocztę, przez co nie otrzymałem żadnej…a listonosze strajkują, w ostateczności gotów jestem sam sobie zrobić walentynkę za wszystkie kobiety tego świata, oczywiście te ze szlachetnym sercem i wyrafinowanym gustem…hmm i w uniwersalnym polskim języku

Add comment luty 15, 2008

w oczekiwaniu błądzą myśli moje

it’s about that girl who’s having a horrible day and she hears your song and for five minutes there’s hope, you know, it’s like for five minutes the world is not just a scary place for her anymore… you ask what’s gonna be enough? That’ll be enough, that’ll be more than enough…

Add comment luty 8, 2008

Pixel

ale kochanie to nie tylko odwzajemnione pocałunki i spojrzenia… to przede wszystkim nienawiść, ból, poniżenie i samowstręt, dlatego jest ona tak wyjątkowa, bo potrafi połączyć tak skrajne i silne uczucia, a każde moje przebudzenie jest złożeniem się w jej ofierze… i dlatego nie wszystek, kurwa, zginę łaaa!!

1 comment styczeń 28, 2008


Tagi

birthday bitch chicks club cyfry cytaty film fuck gitarzysta Karuś koncert love men moje teorie muzyka noc przyjaciele rodzice studia trelemorele